Opinie klientów

Podoba mi się Twoja umiejętność przekazania ogromnej wiedzy w krótkim czasie, w sposób dostępny dla każdego czlowieka, bez trudnych słów czy przykładów. Fajnie, że warsztaty zawierają praktyczne porady, zadania, do których później można wracać. Najbardziej mnie osobiście spodobało się to, że przekazujesz wiedzę na temat emocji w tak genialny sposób, że choćby się było największym tempakiem na ziemi, to coś się z tego wyniesie i wpłynie to na chęć pracy nad sobą. Słuchałam wiele różnych wykładow na temat róźnych emocji, i stąd mam porównanie i szczere zdziwienie, za tak genialną umiejętność. Zachęcalabym Cię, ze względu na ten talent… wniknąć w pojedyncze emocje takie jak wstyd, poczucie winy, lęk czy gniew i z nich zrobić serię warsztatów. Ja byłam już na tych wszystkich emocjach u różnych osób, ale zawsze tam mi czegoś brakowało… Nigdy nie wiedziałam czego, dopóki nie usłyszałam Ciebie. Masz to coś.. Nie wiem co… co powoduje, że łatwiej mi zrozumieć emocje dzięki Tobie.

Anna

Jestem Ci Viola bardzo wdzięczna za nasze rozmowy, wiadomości, za Twoją akceptację, za cierpliwość, za te wszystkie cenne wskazówki i informacje, którymi się ze mną podzieliłaś. Moje wewnętrzne dziecko uwierzyło, że jest absolutnie wszystkiemu winne, że cokolwiek robi lub myśli, jest złe, gorsze. Że każdy wie lepiej, co dla mnie jest dobre. Całe życie w ten sposób o sobie myślałam. Wydarzenia z ostatnich lat i osoby, z którymi żyłam, pokazały mi to jak w lustrze, jak siebie nie kocham, jak siebie nie szanuję, jak źle pozwalam siebie traktować, jak nie potrafię się temu sprzeciwić. Jak sama o sobie dobrze nie myślę. W końcu  doszłam  do poczucia, że  to wszystko miało mi pokazać, co mam w sobie do uzdrowienia. Problem był w tym, że moje wewnętrzne dziecko myślało, że żeby siebie uzdrowić, wyleczyć traumy, muszę polecieć do tych raniących mnie osób, żyć w samym środku ognia, pozwalać im zanurzać mnie w tym, co wywoływało we mnie największy ból. Dopiero Viola mi uświadomiła, że to, że pokazali mi moje rany do uzdrowienia, to jedno. A to, że faktycznie zachowują się toksycznie, źle, i nic w sobie złego nie widzą, to już inna sprawa. Ich sprawa. Dopiero kiedy dałam sobie zielone światło na odizolowanie się od pewnych osób, znalazłam przestrzeń na zajrzenie w siebie. Na rozpoczęcie drogi do akceptacji siebie. Na otworzenie się na siebie. Na docieranie do swojej prawdy. Jeszcze dużo mam do przepracowania, ale już czuję, że nie ma nic piękniejszego, niż życie w zgodzie ze sobą. Dzięki Violi wychodzę z tego ognia, obserwuję, jak powoli gaśnie, patrzę, jaki widok wyłania się zza dymu… Dziękuję Ci Viola najmocniej.”

Kasia

Praca z Violą to wspaniała podróż wgłąb siebie, niesamowite i bardzo wzruszające spotkanie naszego Wewnętrznego Dziecka. Viola to bardzo mądra, ciepła i kochana osoba. Po jej sesjach życie nigdy nie będzie już takie jak było – będzie o wiele lepsze. Z całego serca polecam.”

Marzena

Viola jest osobą, która ma bardzo dużo empatii, zrozumienia, ciepła. Podczas sesji dotarłysmy tam gdzie najbardziej bolało i straszyło. Viola stworzyła taką przestrzeń, w której mimo lęku czułam się bezpiecznie. Miałam z nią zaledwie 5 sesji i dokonałam już bardzo wiele zmian w moim życiu: Stanęłam za sobą gdy partner próbował mną manipulować, gdy mama próbowała wyśmiewać się ze mnie i przerzucić na mnie odpowiedzialność, stanęłam za sobą gdy szefowa mnie atakowała i nie słusznie oceniała, zaczęłam widzieć rzeczywistość, przestałam żyć w iluzji, dostrzegłam swoją toksyczność nad którą pracuję, stałam się cieplejszą osobą co owocuje, że ludzie do mnie się odzywają tzn koleżanki proszą o spotkania, jestem milsza dla siebie, słucham siebie i kontaktuje się z małą Martynką gdy się boimy. Viola jest cudowną osobą, która jest na odpowiednim stanowisku! Jest stworzona do pomagania innym! Jej dobro i ciepło przyciąga uwagę! Jestem wdzięczna za Ciebie Violuś!”

Martyna

Viola jest moją drugą terapeutką, ale już po pierwszej sesji wiedziałam że chcę z nią pracować. Nie wywiera presji związanej z tempem pracy. Viola jest osobą która potrafi słuchać, ma w sobie dużo ciepła, empatii i zrozumienia. Przy niej otwieram się na przeszłość, do niedawna nic nie pamiętałam a emocjonalnie byłam zamrożona. Na sesjach dostaje bardzo dużo wsparcia,akceptacji i uwagi. Podczas pracy z emocjami daje dużo przestrzeni jestem wtedy spokojna i nie boję się dotykać trudnych przeżyć. Cieszę się, że dzięki tej terapii wychodzę z iluzji w jakiej żyłam, jest to dla mnie trudny i bolesny czas ale nie zawrócę z tej drogi, warto zawalczyć o siebie i żyć w zgodzie z sobą. Violu jesteś wspaniała, cudowna i kochana. Dziękuje Ci, że mogę z Tobą pracować.

Barbara